Dzisiaj rano zwróciłeś uwagę na to, że sąsiedzi mają nowsze auto i mocno Cię to ruszyło. Skąd oni mają na to fundusze, a na dodatek swoje stare auto tak szybko opchnął. Bardzo Cię to poruszyło, dlatego szybko zacząłeś się rozglądać za lepszym samochodem. Twój nowy samochód musi być lepszej marki niż auto sąsiada. Ruszyłeś odwiedzać salony nowych aut, a w nich brutalnie stało się jasne, że kupno nowego samochodu to nie jest takie proste. Nowe auta nie są tanie, a takie, które jest z wyższego segmentu od auta sąsiada jest nie na Twoją kieszeń. Krucjata w kolejnych salonach samochodowych utwierdziła Cię w przekonaniu, że niestety nie dasz rady. Zakup auta stanie się realny wyłącznie po uzyskaniu sporego kredytu. Ponadto ani jeden dealer nie brał w rozliczeniu Twojego poprzedniego samochodu, no może oprócz jednego, który oferował żenującą cenę. Przekonałeś się o tym w sieci internet i dopiero wówczas zwróciłeś wzrok na ogłoszenia internetowe. Dobre auta w interesującym Cię modelu i roczniku miały dość atrakcyjną cenę, przecież Toyota to świetna marka, auto giełda pełna jest takich samochodów. Skoro tak, to podjąłeś decyzję o poszukaniu nowszego rocznika marki Audi, skoro na taki od dilera Cię nie stać. Przeglądane auta zaskoczyły Cię w sensie pozytywnym. Okazało się, że w wersji online giełda samochodowa to nawet fajne narzędzie. Było jeszcze widno, dlatego szybciutko pstryknąłeś kilka zdjęć swojego bolidu i opisałeś je w serwisie motoryzacyjnym, a za chwilę w kolejnych auto giełdach. Było to trochę czasochłonne, ale lepiej żeby Twoje ogłoszenie dotarło do dużej liczby potencjalnych nabywców. Następnie zacząłeś szukać auta dla siebie. Wysłałeś zapytanie do czterech wystawców w niedaleko twojego miasteczka. Oczekujesz na odpowiedzi, a jutro być może czeka Cię wiele pracy.